Ogarnęło mnie małe przerażenie. Powodem jest Anna Gacek. Niby wiedziałam, że istnieje, ale... cholera... ileż dziewcząt z wadą wymowy może zajmować się w tym kraju muzyką? Znaczy wiesz, kraj niby duży, ALE rynek mały. Cholerna Anna Gacek.To taki mały hejt na niesprawiedliwość świata. Ale tak naprawdę się nie przejmuję. Po prostu jakoś mnie to rozbawiło. jakoś tak :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz