piątek, 31 stycznia 2014

31.01.2014


Osiem cytatów, za które kocham "Nikt nie wyjdzie stąd żywy. Historia Jima Morrisona" Jerry'ego Hopkins'a i Danny'ego Sugerman'a.

+

Osiem piosenek, za które kocham The Doors.



1. Bo Jim Morrison nie chciał być bogiem. Jim Morrison chciał być poetą.

2. Wysłannik pewnego fanclubowego magazynu zapytał kiedyś Jima, w jaki sposób przygotowywał się do pełnienia roli gwiazdora. "Przestałem chodzić do fryzjera" padła odpowiedź.

3. Jednym z moich ulubionych cytatów był ten: "Sny rodzą rzeczywistość". (John DeBella)

4. W wiele lat później miała wyznać, że to Jim nauczył ją życia. Nazywała siebie kreacją "Jima". [O Pam]

5. "Zasłaniamy się muzyką po to żeby się odsłonić". (Jim)

6. "Bealtesi i Stonesi są po to by rozwalić Ci umysł. Doors są na później, kiedy po umyśle nie ma już śladu". (Gene Youngblood)

7. "Nie jestem zupełnie przekonany czy mój osobisty podziw dla The doors ma coś wspólnego z ich utworami. przyznaję, że niektóre z nich są dobre, ale odkrywam w nich to, że muzycy pozwalają sobie na prostotę, dzięki której uzyskują o wiele silniejsze wrażenie niż ci pomniejsi artyści, którzy prostoty świadomie unikają.Wydaje mi się, że zespół który wspiął się na wyżyny poezji, powinien wiedzieć ,ze ma prawo popełnić błędy. Zbyt nieliczni są Ci którzy osiągają to pierwsze, nie płacąc drugim. Tak właśnie jest z poezją Morrisona". (Harvey Perr)

8. Najbardziej lubiła opowiadać o ich wycieczce do Maroka. "Pewnego dnia obudziłam się rano i ujrzałam przepięknego mężczyznę w sali bilardowej hotelu, rozmawiającego z dwiema amerykańskimi dziewczynami. Natychmiast zakochałam się w nim. Dopiero potem uświadomiłam sobie, że to Jim. Nie poznałam go, bo wstał wcześnie, zgolił brodę i był gładki, odkąd tyle schudł, że wyglądał jak nowo narodzony. To było takie przyjemne - znów się zakochać, na nowo, w mężczyźnie, którego już przecież kochałam".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz